Uwalnianie się od traum, wyrzucanie stresu, praca nad mobilnością miednicy, przełamywanie barier wstydu i tego „co wypada”, praca nad pewnością siebie, akceptowanie swojego ciała… Mogłabym tak wymieniać w nieskończoność! Twerk to najlepszy wybór dla Ciebie, jeśli chcesz odpalić tryb FCKN GODDESS, polubić swoje ciało i nauczyć się wykorzystywać to, co mama dała. Przyjrzyjmy się bliżej technice tańca, która ciągle budzi masę kontrowersji!
Twerk – taniec, który obudzi w Tobie boską energię
Uwalnianie Bogini nigdy nie było tak proste! Na treningach Twerk Ona dosłownie z Ciebie wychodzi! Jeśli jeszcze nie zaczęłaś lub zastanawiasz się nad tym rodzajem treningu… Czytaj dalej ;) A jeśli jesteś PRZECIW i uważasz, że to tylko machanie pu*ą, wtedy KONIECZNIE CZYTAJ DALEJ.
Skąd wziął się Twerk?
Nie będę zabierać Cię na przydługawą lekcję historii, ale przybliżę Ci zarys. Twerk to taniec, który ma swoje korzenie w kulturze afrykańskiej i karaibskiej, gdzie ruch bioder i pośladków od zawsze był sposobem wyrażania emocji i radości. Ba, dla nich nie jest to ani dziwne, ani wstydliwe już od młodych lat. Jednak jak wiele innych technik współczesną popularność zawdzięcza amerykańskiej scenie hip-hop i R’n’B – kiedy w teledyskach Nicki Minaj, Cardi B czy Megan Thee Stallion pojawiły się mocne, odważne choreografie, Twerk stał się globalnym trendem. Nie ma się co dziwić, nagle dziewczyny oprócz mycia samochodów w seksownych ubraniach, potrząsały jeszcze pupami!
Do Polski Twerk przywędrował kilkanaście lat temu i szybko znalazł swoje miejsce w szkołach tańca. Dziś Twerk w Polsce to jeden z najczęściej wybieranych stylów dla kobiet, które chcą poczuć się odważnie, zmysłowo i uwolnić swoją kobiecą moc. Mimo wszystko dalej to kontrowersyjny wybór, a jego miłośniczki walczą ze stereotypowym myśleniem społeczeństwa.
Dlaczego Twerk stał się tak popularny?
Każda tancerka odpowie inaczej… Najczęściej w ich odpowiedziach pojawia się jednak jedno słowo: WOLNOŚĆ. Twerk łączy trening z zabawą. Każde zajęcia to wybuch endorfin – śmiech, energia i ogromne poczucie wolności. Zajęcia Twerk dają coś, czego brakuje w typowym fitnessie: radość z ruchu, która nie ocenia, a celebruje ciało takim, jakie jest. Spróbuj chwilę potrząść tyłkiem w domowym zaciszu i powiedz mi, że to nie jest świetne!
Co więcej, kobiety pokochały ten styl, bo Twerk nie ma rozmiaru, wieku ani figury. Liczy się rytm, technika bioder i energia. A gdy tańczysz w odpowiedniej odzieży do tańca dla kobiet – spodenki z wysokim stanem, spodenki do twerku, majtki do tańca czy spodenki z siateczki – ruchy są bardziej wyraziste, a Ty czujesz się pewnie i sexy. Sprawdź nasze propozycje dla tego stylu w kategorii TWERK.
O technice Twerk
Izolacje, shake i praca bioder to podstawy na tych zajęciach. Technika Twerk opiera się głównie na izolacjach – czyli poruszaniu jedną częścią ciała niezależnie od innych. Najwięcej pracują biodra, talia i pośladki, ale kluczowa jest także stabilna postawa i mocny core. Uda też przypomną sobie, że żyją! Pojęcia, z którymi spotkasz się na treningu na pewno:
- Shake – szybkie, rytmiczne drgania pośladków, które wymagają pracy mięśni i kontroli ;) Czyli w skrócie POTRZĄSANIE.
- Bounce – sprężyste ruchy góra–dół, w których nogi i pośladki pracują jak jedna maszyna.
- Izolacje bioder – ruchy w bok, w kółko, w przód i w tył – to właśnie one budują charakter Twerku.
Podczas zajęć wzmocnisz uda, pośladki i brzuch, poprawisz kondycję i gibkość. Dlatego tak ważne są odpowiednie ubrania taneczne Nimfinity, które dają pełną swobodę – krótkie spodenki, body i elastyczne legginsy idealnie wspierają każdy ruch.
Gdzie spotkasz Twerk?
Twerk w Polsce króluje w szkołach tańca w dużych miastach – Warszawie, Krakowie, Poznaniu czy Gdańsku – ale znajdziesz go też w mniejszych miastach, na warsztatach i obozach tanecznych. To styl, który świetnie łączy się z innymi – hip-hopem, dancehall czy commercial.
Na ekranie? Dosłownie wszędzie! Nicki Minaj, Cardi B, Shakira czy Doja Cat – każda z nich wykorzystuje elementy Twerk technika w swoich teledyskach i występach.
Jak Twerk wpływa na ciało i pewność siebie?
Tu dzieje się magia, Bogini. Twerk to genialny trening – rzeźbi pośladki, wzmacnia nogi i brzuch, poprawia koordynację i spala mnóstwo kalorii. Ale działa nie tylko na ciało.
Kiedy uczysz się kontrolować swoje biodra i odważnie prezentujesz ruchy, Twoja pewność siebie rośnie z każdą minutą. Zaczynasz patrzeć w lustro i widzisz kobietę, która nie wstydzi się swojego ciała, tylko celebruje je w pełni.
A kiedy masz na sobie ubrania sportowe dla kobiet od Nimfinity – spodenki Aura w printy, topy Delia czy spodenki Iris – czujesz, że Twoje ciało to Twoja największa siła.
Tipy stylizacyjne Nimfinity – co nosić na Twerk?
Stroje, które dają wolność ruchu
W Twerku kluczowe są pośladki i biodra – dlatego wybieraj stroje, które eksponują sylwetkę i nie krępują ruchów. No ale oczywiście musisz też czuć się NICZYM BOGINI, więc sięgaj po swoje ulubione kroje.
- Majtki do tańca z wysokim stanem – podkreślają talię i pozwalają na pełen zakres ruchu.
- Body taneczne damskie – stabilizuje sylwetkę, dlatego jest świetne do dynamicznych choreografii. Nasze body możesz nosić na kabaretki czy siateczkowe spodenki, lub samo! Bo nie ma brzydkiego zapięcia w kroku.
- Spodenki Aura w printy – dodają charakteru i energii każdemu występowi, przy okazji? Podkreślają pupę i pracę talii przez wycięcie w literkę V.
- Spodenki Seiren z falbanek – mocny, odważny akcent, idealny do wyrazistych choreografii. Niby dziewczęco, romantycznie, ale jednak z pazurem!
Pamiętaj, Bogini – w Twerku chodzi o ekspresję. Wybieraj ubrania taneczne Nimfinity, które sprawią, że na parkiecie będziesz czuła się pewnie i wolna.
✨ Twerk to nie tylko taniec, to dzika energia, trening i terapia w jednym. A dzięki odzieży do tańca dla kobiet od Nimfinity masz wszystko, by uwolnić swoją moc i zatańczyć tak, jak zawsze chciałaś.
Oznacz nas hasztagiem #trzęsębolubię na Instagramie i dołącz do TRZĘSĄCEJ społeczności Bogiń!
https://www.instagram.com/nimfinity.wear/
NOWOŚCI
Sprawdź najnowsze propozycje odzieży do tańca, która doda Ci pewności siebie na parkiecie.


























