Ruch na kręgosłup – bo Twoje plecy też chcą tańczyć
Dlaczego w ogóle ruszać się „dla pleców”?
Nie musisz być ortopedką, żeby wiedzieć: siedzenie non stop to zło. Nasz kręgosłup serio nie powstał po to, żeby go parkować 8 godzin na krześle, potem jeszcze na kanapie, a na koniec – zgięty nad telefonem. Dlatego ruszanie się – codziennie, choć trochę, z głową – to absolutny must-have, jeśli chcesz żyć bez jęków przy wiązaniu buta. Oh! Albo bez kłującego bólu w plecach na co dzień.
Ruch to naprawa jakości życia
Każdy krok, każde przeciągnięcie się, każdy twerk w kuchni (najlepiej przy zmywaniu!) robi robotę. Ruch dotlenia, odżywia krążki międzykręgowe i wzmacnia mięśnie głębokie. Czyli te, które dosłownie trzymają Cię w pionie. Do tego mniej napięcia, więcej elastyczności, lepsza postawa. Mniej zgrzytów, więcej luzu.
Taniec i kręgosłup? Miłość jak z filmu
Taniec to czysta radość – i najlepszy naturalny trening. Każdy styl wciąga mięśnie tułowia, poprawia równowagę, mobilność i postawę. A przy tym – pozwala się wyżyć, wyrzucić stres i… serio się spocić. Twoje plecy kochają taniec za to, że jest dynamiczny, różnorodny i totalnie angażujący całe ciało. Nasz kręgosłup lubi zmiany pozycji i płaszczyzn, a czy coś może dać mu więcej zmienności niż taniec ;)?
Ruch a zdrowy kręgosłup
Taniec buduje świadomość ciała. Uczy prostej sylwetki, kontroli nad ruchem i oczywiście – pewności siebie. A to wszystko przekłada się na mniejszy ból, lepsze samopoczucie i więcej luzu w karku (dosłownie).
Joga – najlepszy stretch ever
Jeśli taniec to dzikość i flow, to joga to balsam i regeneracja. Asany – czyli pozycje jogowe – wzmacniają mięśnie głębokie, rozciągają przykurcze, a przede wszystkim uczą Cię, jak oddychać i trzymać pion bez napinki. Doceńmy w końcu moc oddechu, zanim nam się wszystkim postawy zmienią hahaha.
Joga na kręgosłup = wydech dla pleców
Kilka sesji w tygodniu i nagle… mniej strzyka, więcej sięgasz, lepiej śpisz. Nie trzeba być elastyczną jak guma – wystarczy konsekwencja. Joga to miłość do kręgosłupa w slow motion. I uwaga! Nie musisz codziennie śmigać na godzinny trening. Zacznij od kilku minutek dziennie – na start lub na dobranoc. Poczuj zmianę.
No i jeszcze styl – bo czemu nie wyglądać dobrze?
Jak już się ruszasz, to niech Ci będzie wygodnie. Serio. Krótkie topy, legginsy opinające jak druga skóra, bluzy z dekoltem do łopatek? Tylko jeśli Ci w tym dobrze! Nasze ubrania w Nimfinity są zaprojektowane tak, by wspierać ruch. Zero gniecenia, zero zsuwania. Tylko miękkie dzianiny, fasony testowane przez tancerki, kolory od kobiecej mocy.
Nie musisz być profesjonalistką, żeby zasłużyć na wygodne, piękne ciuchy. Jesteś kobietą – ruszasz się, oddychasz, żyjesz. Twój kręgosłup Ci za to podziękuje ;)
Rusz się – dla pleców, dla siebie
Nie potrzebujesz rewolucji. Potrzebujesz jednego kroku dziennie więcej. Taniec w salonie. Joga z YouTube. Spacer z podcastem. I wygodnych ubrań, które nie zatrzymują Twojego flow.
My zajmiemy się tym ostatnim. Ty – daj swoim plecom trochę ruchu.
Źródła:
- Chodzko-Zajko, W.J., Proctor, D.N., et al. (2009). Exercise and Physical Activity for Older Adults. Medicine & Science in Sports & Exercise.
- Solloway, M.R. et al. (2016). Yoga for chronic low back pain: A meta-analysis. Cochrane Database of Systematic Reviews.
- Gyang, E. et al. (2020). Effects of dance on physical health: A review. Complementary Therapies in Medicine.
Autorka:
mgr Klaudia Koralewska Dhq_klaudia
Z wykształcenia tancerka, teoretyczka tańca i pedagożka.
Z powołania edukatorka, mówczyni i trenerka, związana z tańcem od ponad 25 lat.
CEO szkoły tańca EFFORT Studio oraz marki odzieży dla kobiet i tancerek Nimfinity Wear.
NOWOŚCI
Sprawdź najnowsze propozycje odzieży do tańca, która doda Ci pewności siebie na parkiecie.


























