PUSTOSTANY.

Nasze Pustostany
Zaułki w środku głowy, których nie znamy
Nie rozumiemy…Jedynie czujemy
Wewnętrzne zawahania, małe irytacje
Na śniadanie, na korki, na biurokrację.

Opuszczone korytarze dawnych ambicji
Planów i celów oddanych do dymisji
świszczą pustym echem między ścianami
chowając się za nowymi priorytetami

W gonitwie najważniejszych spraw
w szumie zaschniętych traw…
Kulają się kurzące kulki zapomnienia
szepcząc o tym – co wciąż do zrobienia.


Jak jest z Waszymi „pustostanami”? Też czujecie tą wieczną gonitwę, presję, stres, by robić więcej, szybciej i lepiej?
Gonią Was plany i marzenia – Wasze i cudze?

Wydaje mi się, że czasami gubimy się w tym własnym wyścigu i to, co wydawało nam się NASZYM marzeniem – przestaje sprawiać nam przyjemność i dawać satysfakcję… Bardzo trudno takie „już niemarzenie” wypuścić z rąk i pozwolić mu odfrunąć, prawda?

Warto czasem pochylić się nad własnymi ambicjami…

aut. Klaudia Koralewska

 

przegapiłeś ostatni wpis? Nic straconego : Czytaj tutaj!

Zostaw komentarz

NOWOŚCI

Sprawdź najnowsze propozycje odzieży do tańca, która doda Ci pewności siebie na parkiecie.

Czytaj dalej…