Ciało tancerza czy tancerki to teoretycznie normalne ciało. Takie ciało jak każdego człowieka (no, może z większymi zakresami). Z premedytacją nie dodaję, że ZDROWEGO CZŁOWIEKA, ponieważ mamy też niepełnosprawnych, wspaniałych tancerzy, którzy tworzą, czy też odtwarzają niezwykłe choreografię! Ciało tancerza ma więc te same elementy, te same możliwości, słabości i skłonności do męczenia się. Tak samo może biegać, skakać, rozciągać się, odpoczywać i regenerować. Ma swoje, ludzkie potrzeby. Pojawiają się na nim siniaki, otarcia i rany… Tak samo, jak każde inne ciało – czasem wymaga wizyty u lekarza lub fizjoterapeuty.
Co różni ciało tancerza od od ciała „nietancerza”?
Odpowiedź jest bardzo prosta i mało fizyczna. Różnica polega na myśleniu o ciele. Większość tancerzy (nie tylko zawodowych) postrzega swoje ciała, jako NARZĘDZIE i INSTRUMENT do wykonywania zawodu twórczego. Z tego prostego powodu myślenie o ciele, jest bardziej bezpośrednie, czasami użytkowe i wręcz techniczne. Znikają nadinterpretację seksualne, bo jeśli tancerz CHCE pokazać swoje ciało w seksowny, uwodzicielski sposób – ZROBI TO. Jednak nie znaczy to, że każdy moment z odkrytymi nogami, pośladkami, czy brzuchem jest interpretowany (przez tancerza), jako próba uwodzenia i eksponowania ciała dla nagości samej w sobie. Ponadto, tancerz sięga po inne ubrania na treningi, wybiera inne prezenty świąteczne i inaczej spędza czas wolny, bo tak naprawdę wszystko robi z myślą o swoim ciele.
Dbanie o ciało
W związku z faktem, że ciało staje się narzędziem – należy szczególnie o nie dbać. Tancerze mają w swoich domach, mieszkaniach czy na salach całe kolekcje sprzętów do rolowania i rozluźniania ciała:
- rollery wszelkiej wielkości i faktury,
- piłki i piłeczki,
- maty do akupresury,
- pistolety do masażu.
Świadomy tancerz wie, jak i kiedy korzystać z sauny, basenu, czy masażu w gabinecie. Co więcej, inaczej wybiera ubrania do tańca. Dlaczego? Ponieważ chce, by nic go nie obcierało, uwierało. Podczas treningu ważny jest komfort, dlatego wielu znanych tancerzy, sięga po ubrania bez szwów w kroku, wykończone elastycznymi nićmi i stworzone z wysokiej jakości materiałów. Sprawdź nasze propozycje strojów na treningi: Sklep Nimfinity wear
W idealnym świecie tancerza
Załóżmy, że istnieje artystyczna Utopia, w której każdy ma czas i pieniądze, by odpowiednio dbać o swoje ciało. W świecie idealnym tancerz:
- regularnie odwiedza fizjoterapeutę (nie tylko, gdy trzeba się ratować na wczoraj),
- znajduje w swoim grafiku czas na świadome wzmacnianie ciała, np. na siłowni,
- pamięta o relaksacji i rozluźnieniu, np. poprzez rolowanie, czy właśnie wizytę na basenie/saunie,
- nie pomija pracy z powięzią i płynących z niej korzyści,
- odżywia się w sposób świadomy i uzupełnia braki płynów,
- kupuje ubrania dedykowane sportowcom, które nie ocierają ciała,
- pracuje z oddechem i uzupełnia treningi o techniki wspomagające, jak np. joga,
- pamięta o regularnych badaniach okresowych (dosłownie! Krew, serducho, wydolność itd.).
Jednak w nieidealnym świecie, czyli prawdziwym… Nie zawsze jest na to wszystko czas, pieniądze i możliwości.
Dobrze mieć jednak to wszystko z tyłu głowy i próbować zadbać o swój instrument jak najlepiej!
Na koniec ostatnia różnica
Tancerze bardzo często kolekcjonują siniaki i otarcia – ich ciało jest mocno eksploatowane, szczególnie podczas procesu nauki nowych technik, czy kombinacji. Podejście do ciała jest więc bardziej zdystansowane – jeden siniak w tą czy w tą? Akceptacja wad i słabości własnego ciała także jest (zazwyczaj!) na wyższym poziomie. Ciało trzeba pokochać i go słuchać, jeśli chcemy by nam służyło, prawda? Tych cech warto się od tancerzy UCZYĆ. Jednak specyfika zawodu nie zwalnia nas z typowych, ludzkich słabości i wątpliwości.
W głowie tancerza tak samo rodzą się kompleksy! Nie wszystko przychodzi od razu… Praca z ciałem FIZYCZNIE, jest dużo łatwiejsza niż PSYCHICZNY aspekt tej pracy.
Tancerzom życzymy więc tej akceptacji i CZASU na dbanie o swój cenny instrument i zapraszamy do obserwowania naszego profilu na Instagramie, gdzie dzielimy się czasem ćwiczeniami rozciągającymi i wzmacniającymi: https://www.instagram.com/nimfinity.wear/
Nietancerzom natomiast – świadomości własnego ciała, miłości do siebie i czasu na rozpieszczanie ciała, które mamy tylko jedno.
Jeśli ten temat Cię interesuje, wróć do tego bloga: https://nimfinity.com/dotyk-w-tancu/
NOWOŚCI
Sprawdź najnowsze propozycje odzieży do tańca, która doda Ci pewności siebie na parkiecie.


























